| |
Mnie tez się podoba taka polemika, tym bardziej ze znajomością tematu, od tego jest forum. Natomiast ktokolwiek w tym temacie ma jakąś wiedze (chodzi mi tutaj o posługiwanie się sprzętem) to oczywiście po pierwsze poradzi sobie każdym kijem, a po wtóre dobierze kije wg własnych predyspozycji, sądzę, że przy możliwie dużym wyborze prawdopodobnie każdy z nas dobrałby coś innego. Nie wyobrażam sobie też samego zakupu bez wcześniejszego pomachania sobie wspomnianym, a i gruntowniejsze poznanie by się przydało. Mam wianuszek przeróżnych kijków, podstawą ich wyboru były ich walory użytkowe oczywiście dopasowane do moich preferencji, ale i czysty przypadek, i równie często to ja musiałem dopasowywać się do kija. Ale w żadnym wypadku sprzęt określonej firmy czy producenta. A tak przy okazji to tutaj wyraźnie widać brak zainteresowanie naszym rynkiem przez czołowych producentów. Żadnej możliwości wypróbowania tego sprzętu, nie ma firmowych łowisk, czy nawet baseników, z przygotowanymi zestawami. Wyraźnie wygląda to na brak takowego rynku i zapewne jest to prawda, ale z drugiej strony nikt nie stara się takowego stworzyć. Stąd te ciągłe pytania o opinie i pomoc w doborze, i niestety jest to często kupowanie „kota w worku”. Później, łowiąc stealhead’owa szóstką, ze zdziwieniem obcina rybę za ryba, sporo takich sytuacji widuje się nad naszymi wodami.
pozdr.
BT
PS
Natomiast taką formę włączenia się do dyskusji jaką zaprezentował kol. Maciek Gorecki mieniący się przedstawicielem firmy Winston, jest co najmniej dziwna, niesmaczna i oczywiście ze szkodą dla samej firmy.
|