Odp: Sklepy wysyłkowe
: : nadesłane przez
gość (postów: ) dnia 2005-03-06 11:16:27 z *.neoplus.adsl.tpnet.pl
Widzę Darku, że dokładnie sledzisz formum Winstona. Przypomnij sobie temat "what's wrong in B2X". Z ciekawostek, na temat których wypowiadał sie sam Winston's president wymienię tylko kilka:
1 fatalna jakość korka w modelach z lata 2004. Potwierdzona przez przedstawicieli Winstona, którzy apelowali o odsyłanie wędek w celu bezpłatnej wymiany.
2 Ślady lakieru na wędkach
3 Krzywo ustawione przelotki
4 Różna długość tub dla tych samych wędek ( klasa + długość).
Co do masowości B2X to niestety prawda. Masowość nie jest tutaj określeniem dostępności cenowej tylko dotarcia do jak największej liczby klientów, którzy nie umieją i nie zamierzają wgłębiać się w technikę rzutu. Dlaczego zaprzestano produkcji BL5 i Retro? Jedne i drugie są genialnymi kijami tylko dla osób mających wyrobione nawyki wysokiej kultury rzutu. Sprzedaż tych modeli w stanach była minimalna. Sam kiedy byłem u dealera i zapytałem sie o BL5 to popukał się w głowę. A Retro? Ile osób podejmie sie rzucania kijem o akcji slow? Do tego potrzebny jest trening i niestety pokora w ocenie swoich umiejętności. Wędka taka szybko je weryfikuje. Po co to robić skoro można kupić wędkę o akcji fast i łowić od razu? I z tych powodów powstał właśnie B2X.
O tym wszystkim pisano na forum Winstona pod koniec zeszłego roku.
Dodatkowo miarą kija nie jest to jak daleko się nim rzuci tylko jak zaprezentowana jest much na krótkim, średnim i długim dystansie. Tak zreszta opisany jest WT w katalogu.
Darku nie zamierzam się z Tobą spierać o to który wisnton jest lepszy. Ale jeśli człowiek prosi o radę jaką muchówkę wybrać i ma to być kij uniwersalny to nie byłbym pewny słuszności twierdzenia, że powinien to być B2X. Tu nie chodzi o rzuty na 15 metrów, bo na ilu rzekach tak się rzuca? Jeśli zastanawia sie nad WT lub B2X to poleciłbym mu LT5. Minimalnie szybszy od WT i łatwiejszy. Tylko nie w długości 7'9, bo to zupełna kicha.
Pozdrawiam