| |
Heh, coś mi się wydaje, że wiem, z kim toczę dyskusję
1 fatalna jakość korka w modelach z lata 2004. Potwierdzona przez przedstawicieli Winstona, którzy apelowali o odsyłanie wędek w celu bezpłatnej wymiany.
2 Ślady lakieru na wędkach
3 Krzywo ustawione przelotki
4 Różna długość tub dla tych samych wędek ( klasa + długość).
Zarzut nr 4 padł chyba tylko raz, mój blank był absolutnie bez zarzutu. Co do punktów 1,2,3 - to prawda, ale podejdźmy do tego z biznesowego punktu widzenia. Winston miał niespotykane do tej pory zamówienia na nowo powstały model, z tego co pamiętam to w Stanach czasy oczekiwania sięgały 4-6 tygodni. No i niestety ten boom spowodował pewną ilość reklamacji, którą jak sam wspomniałes naprawiono. Firma starała się zaspokoić rynek w jak najszybszym czasie, pewnie posiłkowano się szybkimi zakupami komponentów....Nie zmienia to wcale faktu, że w dalszym ciagu wedki Winstona (w tym BIIx) ciagle są uznawane za jedne z najlepiej wykończonych fabrycznie wędek.
Co do masowości B2X to niestety prawda. Masowość nie jest tutaj określeniem dostępności cenowej tylko dotarcia do jak największej liczby klientów, którzy nie umieją i nie zamierzają wgłębiać się w technikę rzutu. Dlaczego zaprzestano produkcji BL5 i Retro? Jedne i drugie są genialnymi kijami tylko dla osób mających wyrobione nawyki wysokiej kultury rzutu. Sprzedaż tych modeli w stanach była minimalna. Sam kiedy byłem u dealera i zapytałem sie o BL5 to popukał się w głowę. A Retro? Ile osób podejmie sie rzucania kijem o akcji slow? Do tego potrzebny jest trening i niestety pokora w ocenie swoich umiejętności. Wędka taka szybko je weryfikuje. Po co to robić skoro można kupić wędkę o akcji fast i łowić od razu? I z tych powodów powstał właśnie B2X.
Nie zgodzę się z masowością, natomiast jest oczywiste, że w dobie zmian na rynku i innych potrzeb Winston musi zmieniać swoje produkty i dopasowac je do klienta. Nie wszyscy mają czas, żeby uczyć się pokory i chcieliby po prostu łowić dobrym sprzetem. A BIIx jest świetnym kijem, bo łatwo się nim rzuca - czy to ma byc zarzut ? i nie przesadzajmy z tą akcją fast - może to jest fast w skali Winstona, ale na pewno nie w porównaniu do innych..
BL5 - szalenie kontrowersyjna konstrukcja, na pewno proporcjonalnie znajdziesz więcej przeciwników niż przy BIIx. A Retro - sorki, ale to jest sprzet dla koneserów i na pewno Winston na tym modelu pieniędzy nie robi. A w wedkarskim biznesie ostatnio bardzo ciężko utzrymac pozycję bazując tylko na legendzie firmy - czasy się zmieniły... Potrzebne sa kije do dalekich rzutów - rozwija się wędkarstwo morskie, tam kij typu WT to nieporozumienie.
Darku nie zamierzam się z Tobą spierać o to który wisnton jest lepszy. Ale jeśli człowiek prosi o radę jaką muchówkę wybrać i ma to być kij uniwersalny to nie byłbym pewny słuszności twierdzenia, że powinien to być B2X. Tu nie chodzi o rzuty na 15 metrów, bo na ilu rzekach tak się rzuca? Jeśli zastanawia sie nad WT lub B2X to poleciłbym mu LT5 . Minimalnie szybszy od WT i łatwiejszy. Tylko nie w długości 7'9, bo to zupełna kicha.
Spór - który lepszy w zasadzie prowadzi donikąd. Ale jeśli podaje się pewne argumenty 'przeciw', to uzasadnienie powinno byc bardziej szczegółowe niż epatowanie pejoratywnym stwierdzeniem 'sprzęt dla mas'
Pzdr,
Darek
|