| |
Kupowałem w Cabelasie kilka razy. Jest tak jak napisałem. Nikogo nie straszę, bo nie mam w tym żadnego interesu.
Rachunek (wraz z dopłatą za transport - całość stanowi podstawę do obliczenia cła i VAT) Cabelas przykleja w folii na karton, w którym wszytko wysyła, razem z namiarem na odbiorcę. Czasem z nazwy nie wynika co jest w środku, wtedy agencja celna, która zajmuje się odprawą celną, dzwoni na numer kontaktowy (podajemy go w Cabelasie) i się im tłumaczy np. co to jest windstoper jacket - po tłumaczeniu wyszło na : "kurtka wiatrówka"
Jeżeli na karton nie jest naklejony rachunek, urząd celny ma prawo otworzyć paczkę i zobaczyć co jest w środku i oclić to po cenach rynkowych obowiązujących w Polsce, które są znacznie wyższe niż w USA. Dlatego numer z ukrywaniem rachunku w środku paczki odradzam, tak samo jak kłamanie co do jej zawartości.
Jeżeli macie kogoś znajomego w USA, to cała operacja wyjdzie sporo taniej.
Co do problemów z logowaniem, to postaraj się nie używać polskich znaków : ó,ł,ą,ę itp. Powinno zadziałać.
|