| |
Wynika z tego, że to czysta ruletka, choć fakt, tak jak pisał Artur (pozdrawiam), nie zamawiałem nic powyżej 100$, Przesyłałem już nasiona, wędkę, książki, sznury... no i jak pisałem wyżej miałem ostatnio na książce (rachunku) stempelek z urzędu celnego: "Dopuszczono do obrotu"
|