| |
Co rusz czytam, że z powodu upałów zamknięto tu czy tam wody i zakazano połowów wędkarskich. Tak się dzieje w
krajach gdzie stan pogłowia ryb w rzekach jest mówiąc krótko mizerny. Austria, Słowenia, Skandynawia. U nas na
szczęście sytuacja jest najwyraźniej odwrotna, ryb jest mówiąc krótko w ch.... i nie dość że PZW tych wód nie musiało
zamykać to zezwoliło na organizację całej serii zawodów, wiecie o co chodzi, pierwsza liga, drugą liga, trzecia, Puchar
X , Challenge Y, grunt żeby zabawa trwała a przy okazji ryb, co ich ilość stała się trudna do zniesienia, ubyło.
|