Odp: Przypon pleciony
: : nadesłane przez
Witek (postów: ) dnia 2002-02-17 17:38:37 z *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl
Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb - par. 6 pkt. 4c "nie wolno stosować dodatkowego zewnętrzego obciążenia linki i przyponu. Dopuszczalne jest stosowanie tzw. lead core."
Kolega chyba coś nadgorliwie interpretuje powyższy zapis. Nie wydaje mi się aby krętlik wymyślono w celu obciążania, służy on zupełnie innym celom...
Według mnie obciążanie przyponu to np. ołowiane śruciny dzięki którym niektórzy penetrują niedostępne dołki. Taka była myślę intencja tego zapisu.
Nie wiem zresztą po co mi takie "obciążanie" krętlikiem, skoro legalnie mogę sobie zastosować muchę z kilkaset razy cięższą wolmramową główką.
Reasumując: w regulaminie nie jest jasno powiedziane co uważane jest za obciążenie - nie ma ani słowa o krętliku ! Zresztą wdając się w słówka to krętlik w moim przypadku nie jest ani na lince ani na przyponie, tylko na łączniku. Idąc jednak tokiem rozumowania kolegi zapewne obciążeniem przyponu są też metalowe kółeczka stosowane w pewnym regionie Polski do wiązania skoczka - sposób kiedys polecany na łamach prasy.
Gwoli sprawiedliwości muszę dodać iż rzeczywiście pada słowo krętlik w Zasadach Organizacji Sportu Wędkarskiego, ale są to odrębne przepisy mające zastosowanie tylko w zawodach. Jest tam zresztą wiele innych zapisów kłócących się z RAPR - złotogłówki, lead core i inne...
Pa zdyskwalifikowaniu mojego kolegi na pewnych zawodach sprawę używania krętlików roztrząsaliśmy w Klubie i Okręgu wielokrotnie, dlatego temat ten poznałem dogłębnie...
Szczerze mówiąc takie dywagacje na temat regulaminu bardzo mnie męczą.
Jest w nim wiele niedoskonałości i sprzeczności, ale nigdy nie lubowałem się
w jakimś szukaniu luk prawnych czy możliwościach "obejścia" go .
Kieruję się własnymi surowszymi zasadami, dlatego zarzuty Kolegi wg mnie nie mające uzasadnienia trochę mnie dotknęły.