 |
Odp: Raczej nietypowe pytanie....
: : nadesłane przez
Leszek (postów: ) dnia 2004-08-02 20:15:41 z *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl |
| |
Ja swoją kamizelkę wzorowałem na Patagonii.
Wybierając materiał musisz pamiętać aby był wytrzymały i lekki. Musi być odporny na rozdarcia i łatwo wysychać. Zamki stosuj wyłącznie YKK, inne są niewarte uwagi.
Do tego Taśma do obszycia brzegów kamizelki – wzmacnia i kamizelka się nie rozciąga, rzepy, półkółka, zapięcie z tworzywa – klamerki. Koszt to 40 zł. Ja już mam elementy na nową lekką jak piórko.
Moja kamizelka mieści ponad 2000 much i nie mam problemu ze znalezieniem właściwej.
Mam trzy dolne poziome duże kieszenie na zamki. Otwartą kieszonkę na Silol i na dużej kieszeni dwie na rzepy na żyłki, świecę, ostrzałkę i buteleczkę z ludwikiem. Cztery górne kieszenie na małe pudełka zapinane na rzepy. Kieszenie są po dwie, jedna na drugiej. Po ich bokach mam kieszonkę na nóż i na szczypczyki. Trzy wewnętrzne kieszenie na przypony i dokumenty oraz jedna duża kieszeń tylna na termos 0,75l i kurtkę od deszczu. Do tego z przodu dwie wewnętrzne kieszenie z zamkiem otwieranym pionowo przy brzegach. Półkółka rozmieść jak ci odpowiada, ze dwa na mocowania sznurków do wiązania pudełek i jedno na środku pleców na podbierak, jeśli używasz.
Robienie kamizelki to doskonała zabawa na zimowe wieczory. Rada najpierw zbierz wszystkie swoje narzędzia i do nich dopiero dobieraj miejsce i rozmiar na kamizelce. Moim zdaniem własna kamizelka to coś ważniejszego niż ręcznie robiona muchówka na miarę.
Pozdrawiam, miłej zabawy
Leszek
|
| |
[Powrót do
Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem] |
|
|
| |
|
Nadawca
|
Data |
|
Odp: Raczej nietypowe pytanie.... [2]
|
|
02.08 22:30 |
|
Odp: Raczej nietypowe pytanie.... [1]
|
|
03.08 10:26 |
|
Odp: Raczej nietypowe pytanie.... [0]
|
|
04.08 10:01 |
| |
|
|
|