| |
Jeśli juz o samoradkach , to też kiedys uszyłem sobie kamizelkę, nie tyle muchowa co wedkarską. Zrobiłem ja z kombinezonu pilota, ucinajac w odpowiednim miejscu i przeszywajac kieszenie z nogawek na górne, jedne na drugie. Jest trwała i co najbardziej przydatne w czasie łowienia, materiał jest niepalny
WŁW
|