| |
Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że moja porada odnośnie tej prostej muszki wywoła taki oddźwięk i sięgniemy do korzeni , ale skoro tak się stało...
Kombinacja pawia z brązmi jest historycznie zabójczaą kombinacją kolorystyczną., skąd wynika swiatowa popularność takich much jak Leadwing Coachman (lub zwykły mokry Coachman), Prince, Zug Bug... Muszka na fotografii wyglada na Zug Buga z oderwaną pochewką/daszkiem. Muszka na zdjeciu jest "nimmfopodobna".
Paw + brąz (miedź) jest faktycznie zabójczy. Co do Zug Buga mam spore obiekcje - inny materiał na ogonek (mieczowe pawia), srebrna owalna lameta na tułowiku, wspomniana pochewka...Znacznie podobniejsza jest muszka Halfback, w której wykorzystano zamiast piór koguta - bażanta.
Zdaniem znawców much walilijskich (Moc Morgan) recepturę Diawl Bacha przypisuje się " Panu Evansowi z Cardiff" i według tegoz autora w recepturze tej muchy nie ma zadnej widocznej przewiązki. Ze zdjęć moge wywnioskować, że oryginalny (???) Diawl Bach kręcony był na krótszych haczykach, a nie na hakach przedłużanych jak much z fotografii powyżej i jak Zug Bug (nimfa)
Moc Morgan słabo odrobił lekcje, bo autorem muchy jest Glyn Isaac, który po raz pierwszy użył jej ponad 30 lat na jeziorze Blagdon. Moc Morgan dotarł do niego zreszta później, prawdopodobnie wytknięto mu pomyłkę . Rzeczywiście w oryginale Isaac nie używał przewiązki (drutu), ale na pewno nie jest wadą jego zastosowanie. Wiele osób robi to samo z Red Tagiem i podobnymi, "pawiowymi" muszkami. Pamiętajmy, że po pewnym czasie promień pawia z metaliczno zielono-turkusowego wyraźnie zmieni barwę na brązowo- miedzianą właśnie. Co do haczyka - nie widziałem wzorów na krótkich hakach, to nie spider. Zresztą w literaturze chyba nigdzie nie opublikowano oryginału Isaaca.
Przepraszam, że się wtrącam, ale wielekrotnie zauważyłem, że z powodu braku dostepu do nietaniej muszkarskiej literatury dochodzi do drobnych i nieistotnuch (jak to własnie) lub powazniejszych nieporozumień.
Nie jest tak źle z tym brakiem dostępu - wyjaśnienie sprawy autorstwa muchy Diawl Bach można znaleźć w liście Isaaca opublikowanym na łamach "Fly Fishing & Fly Tying" z lutego 2003 (str.21).
Na marginesie, gdyby oryginalny Muddler Minnow Dona Gapena był częściej publikowany na łamach prasy, to wielu z nas wyleczyłoby się z kompleksów przy strzyżeniu główki z sierści sarny . Koszmarnie wygląda .
Zdecydowanie jednak namawiam do użycia przecudownego materiału jakim jest naturalny paw, bo w nim tkwi chyba tajemnica sukcesu wszystkich "bachopodobnych" muszek.
Zgadzam się w pełni, daltego podałem na forum ten prosty wzór.
Pzdr,
Darek Studziński
|