f l y f i s h i n g . p l 2026.05.28
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
SPRZĘTOWE  FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Rio Premier Outbound Short WF-I/S3/S5. Autor: mart123. Czas 2026-05-22 12:58:06.


poprzednia wiadomosc Odp: sznur do połowu w Bałtyku : : nadesłane przez Arek (postów: ) dnia 2003-12-16 16:40:46 z *.kolbudy.sdi.tpnet.pl
  witam,
w tegorocznych podchodach z muchówką do belon / było ich niewiele i w dość krótkim czasie/ zdecydowanie najlepiej sprawdzały się skromne kolorystycznie muchy o konstrukcji tubowej, dość małej wielkości. Rurka długości 4-4cm wydawała się najlepszym rozwiązaniem. Duże znaczenie ma użycie kotwiczki w miejsce haczyka, powiekszające mozliwość prawidłowego zacięcia, dość często delikatnie skubiących ryb, których z resztą kształt pyska i jego twardość dodatkowo stanowią element utrudnienia. Większość łowionych ryb, chwytało poprzecznie imitację, usadawiając wbijane groty kotwiczki w zewnętrzne częsci pyska. Najlepiej spisywały się muchy w kolorach czarnych, z delikatnymi akcentami żótego, czerwonego i zielonego. Pojedyńcze ryby były łowione na typowego kiełża, zbliżonego w kolorystyce do szarości, a podwieszonego na skoczku.
Co ciekawe, bardzo istotna jest grubość żyłki - pomimo połowów w godzinach popołudniowych i bez dużego nasłonecznienia, zwiększającego przejrzystość wody, ryby atakowały przynęty dopiero po zejściu z grubością żyłki, poniżej 0,16. Prowadzoną przynętę na grubszym przyponie, odprowadzały do samej łodzi, płynąc za nią w odległości kilkunastu centymetrów.Łowiliśmy na głębokości max 1,5m, jednak prowadząc przynętę nie głębiej niż 0,5-0,7m , stosując linki intermedium i przypon długości 3m. Ryby w stadach przemieszczają się dość szybko na znaczne odległości, więc nie ma sensu biczowanie wody w jednym miejscu, tylko aktywne przemieszczanie się / super sprawdza się echosonda /. Jako przykład podam, że jednego popołudnia - 4-5 godz, przepłynęlismy za rybami ok. 2 km - pomiędzy Osłoninem, a Rzucewem. Nigdy nie zdarzyło się byśmy dzień, po dniu łowili belony w tym samym miejscu.
Tyle moich spostrzeżeń z kilku wypadów na te jakże waleczne sportowo, i piękne w swojej urodzie, rybki.
pozdrawiam i do zobaczenia w maju, w okolicach Pucka - Arek
  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Brak odpowiedzi na ten list. Zobacz następną wiadomość.    
       


Copyright © flyfishing.pl since 1999
FlyFishing.pl is maintained by Taimen.com - international fly-fishing shop and Taimen.pl - Polish fly-fishing shop