 |
Odp: Do Pana CezaregoF....
: : nadesłane przez
redtag (postów: 51) dnia 2007-04-18 11:16:21 z *.adsl.inetia.pl |
| |
Tak się składa że często łowię na Piławie i Dobrzycy, w ostatnich kilku latach naprawdę nie było problemu z rybami, złowienie kompletu lipieni to około pół godziny dla kogoś kto umie łowić, wie na którym odcinku i oczywiście nie chodzi tutaj o lipienie 30,1 cm. Pstrąga na co dzień mało widać z tym że lepsze efekty są na muchę niż na spinning, będzie widoczny i to ten duży jak zacznie się jętka majowa. Fakt jest taki, że wielu wędkarzy bierze więcej niż trzy ryby, a do tego są codziennie na rzece i dlatego pewne odcinki tych rzek są "wyrybione". W ubiegłym roku na "Połączonym" faktycznie nie było zbyt dużo lipienia, a poza tym był dość wybredny co do much.
Jeden z przedmówców proponował zmiany w zasadach połowu na "Połączonym", jestem tylko ciekaw jak to osiągnąć i jak tego dopilnować, po jakichś większych zarybieniach tęczakiem nie da się opędzić od pseudowędkarzy, elektryków i innego dziadostwa.
Co do odłowów lipienia przez NO PZW, kiedyś byłem przeciwny, ale częściowo zmieniłem zdanie, ponieważ dzięki temu mamy materiał zarybieniowy z macierzystej rzeki, a ryba po sztucznym tarle wraca do wody (z tego co wiem wczoraj wróciła, ale do Gwdy).
|
| |
[Powrót do
Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem] |
|
|
| |
|
Nadawca
|
Data |
|
Odp: Do Pana CezaregoF.... [1]
|
|
18.04 15:12 |
|
Odp: Do Pana CezaregoF.... [0]
|
|
18.04 19:37 |
|
Odp: Do Pana CezaregoF.... [3]
|
|
18.04 17:12 |
|
Odp: Do Pana CezaregoF.... [0]
|
|
18.04 19:33 |
|
Odp: Do Pana CezaregoF.... [0]
|
|
26.04 22:35 |
|
Odp: Do Pana CezaregoF.... [0]
|
|
26.04 22:53 |
| |
|
|
|