Odp: Pytanie do wszystkich łowiących trotkę???????
: : nadesłane przez
dejv (postów: 179) dnia 2006-11-16 00:00:25 z *.76.classcom.pl
Witam!
Muszę skrytykować to co piszesz odnośnie spiningu, głównie dlatego abyś nie wprowadzał młodzieży na "błędną ścieżkę". Świadome szukanie trotki kijem do 25 gram to szczelanie sobie gola do własnej bramki. Zapnę na twój kij 7 cm Gębskiego dołoże dopał zamiast przedniej kotwiczki i wstawię w rynne brzegową z silnym nurtem. Na bank zrobisz kocia minę kiedy przyłoży Ci zwykła kelcina w granicach 3 kilo, a potem jak spadnie (bo naturalnie zacięta nie bedzie, chyba że na składkę w niedzile szczerze rzucisz)to artykuł na 3 strony napiszesz pt" ach co to był za Troć". Co do dł 2,60cm. Staram sobie wyobrazić w którym miejscu i w jakiej sytuacji taka długość mogłą by byc lesza od 10 stopówki... i nie znajduje. Czy to zimowe okrajki, czy letnie krzaki, wysokie burty, zwaiska... no napewno lepsza taka długość chodzenia po lesie. Zawsze można "obetrzeć tyłek szkłem" łowić takim kijem tylko po co gdy w sklepach kiji trociowych w granicach 100-150 zł jest pełno i sa całkiem niezle. Pozdrawiam Serdecznie i zyczę połamania Dorszowej Pały na osośce z Trzebiatowa, albo z od Nowielickiej stadniny.