| |
Jurku. Stwierdzenie o większej wadze klejonki, to akurat K. Lyczka.
Przeczytałem Twoje teksty dość dokładnie, więc już wiem, że tak nie jest. Otwieram pierwszy z brzegu katalog (akurat jubileuszowy Hardy 1992). Proszę bardzo-Palakona 7 stóp # 4, to 4 1/4 oz. (ok.120g). Daje naszej dłoni podobny komfort jak grafitowa 9 stóp o wadze 80-90 g. A wiadomo, że są jeszcze lżejsze. Co innego stare klejonki. Mam taką "japonkę" ukrytą gdzieś głęboko w szafie. To była katorga dla ręki.
Nie jestem absolutnie przeciwnikiem klejonek. Bardzo mi się podoba takie podejście do łowienia, jakie ma Twój syn. Musisz się jednak zgodzić, że klejonka już zawsze będzie miała ograniczony krąg zwolenników. Nawet gdyby kosztowała tyle, ile przeciętny grafit. Większość potrzebuje wędki-narzędzia. Nie wędki-przyjaciółki.
Czytałem Jurku o takich grafitowych klejonkach robionych w Stanach. Dzisiaj już nie ma problemu, by zrobić coś takiego. A kawałek duszy do nich dodają?
Pozdrawiam
|