| |
niestety, słuszna.
Skutecznośc zamienników przetestowałem wielokrotnie. Załamanie światła na powierzchni wody,dzień słoneczny lub pochmurny, poranek czy zmierzch, czystośc wody, odległośc z której atakuje ryba......... zresztą skąd pewność , że ryba tak samo jak my postrzega barwy?. Dużo ważniejszy jest ogólny kształt przynęty , sposób jej prowadzenia i wybór odpowiedniej pory wędkowania. To ryba, a nie wędkarz ocenia przynęte i śmiem twierdzić , że nie ma pojęcia czy to zamiennik czy oryginał. Piękne wzory i kolory , wyszukane materiały, zaspakajają nasze wrażenia estetyczne i bujną wyobraźnię.
Z wyrazami szacunku
Leslavv
|