Odp: mixowanie dubbingów - dogrywka
: : nadesłane przez
Kuba Chruszczewski (postów: 636) dnia 2006-04-03 14:21:06 z *.internetdsl.tpnet.pl
Wiskoza - o ile pamiętam - nawet się nie elektryzuje w młynku. Najgorsze rzeczy dzieją się z sirściami. Więc może wiskozę najpierw do młynka, a potem sierść ze zmieloną wiskozą do wody. Próbowalem patent ze słoikiem, wodą i płynem do naczyń.Działa. Tylko płynu polecam dać kropelkę, bo strasznie się pieni. Ale mieszanka zmiksowanego wstepnie w młynku "jedwabiu" z zającem dała dobry efekt.