| |
Dzięki za informacje,co do ewentualnego wspólnego łowienia zawsze jestem na tak.Mieszkam w Lesznie więc z założenia najbliżej mam do okolic Szprotawy,ale najczęściej jadę rzeczywiście w okolice Bolesławca,chociaż dotychczas tylko na suchą i nimfę.Dlatego muszę zacząć myśleć o kompletowaniu sprzętu już,raptem za 1,5 miesiąca będzie wykorzystywany.
Pozdrawiam
|