| |
Hehe,Wy sie cieszycie ,ze sportfish wysyla za 1.5 funta do Polski,a ja majac go na wyciagniecie reki ostatnio zamowilem w Tajmieniu.Maciek przyslal mnie to za frico do Anglii .A propos,koszt przesylki w Sportfishu rosnie w miare zwiekszania gabarytow towaru.Bylbym ostrozny co do bezpieczenstwa paczki w drodze do Was,sa to przesylki zwykle,bez potwierdzenia odbioru,jak wiadomo na wszystkich pocztach swiata urzednicy maja lepkie lapki.Ja P.Zieteckiemu zamowienia wartosci ok 80funtow zamawialem najpierw do siebie,a potem przepakowywalem i poleconym do Polski.W razie czego,mam jak sciagac z poczty wartosc zagubionej paczki.Tak czy siak,warto do Sportfisha zagladac,maja czasem swietne wyprzedaze.
Pzdr-H.
|