Odp: w sumie racja...:)))
: : nadesłane przez
Mikel (postów: 281) dnia 2005-06-25 22:40:57 z *.bmj.net.pl
Ruki chodzi ci zapewne o muszki w styl "'supersuszkow" Tomka Reguły (Namuche.pl).
Sam od niedawna tez wykonuje imitacje skrzydelek wszelkich suchych (nie tylko chrustow.. w ktorych wole jednak sarne ) wlasnie z pianki po sprzecie, ktora nota bene moj ojciec niemal wywalil do smietnika .Ten material jest o niebo lepszy od CDC czy polipropylenu!!!
Latwosc oraz szybkosc z jaka mozna wyciac sobie idealne skrzydelka jest nie do porownania z niczym innym. Poza tym plywalnosc (szczegolnie przy konstrukcji mniejszych much) i widocznosc na wodzie.Szczerze mowiac dziwi mnie, ze material ten nie jest jeszcze w sprzedazy w flytierskich shopach .
P.S. Faktem jest, ze rasowy suchar ma skrzydelka z wymasowanej lotki...nie da sie jednak ukryc, ze nowe materialy sa praktyczniejsze i pozwalaja łaltwiej opanowac sztuke krecenia udanych wzorow. Bez dobrego nauczyciele wszelkie samouki, nie obdarzeni zdolnosciami manualnymi oraz lenie (co by nie mowic hehe) wola materialy latwiejsze i poza estetyka w niczym nie ustepujace tradycyjnym takim jak piora ptactwa.
Pozdro.