| |
Witam. Z kupnem i doborem według własnych upodobań markowej (i nie tylko) wędki w Polsce jest tak, jak 10 lat temu miało to miejsce przy zakupie sprzętu stereo.Mam tu na myśli sprzęt Hi-Fi oraz High-End , gdzie ceny np. CD playera oscylują w granicach 2.000 do 30.000 zł.( I nie jest on budowany dla snobów , lecz przedstawia sobą klasę zastosowanych elementów, myśl techniczną oraz ekskluzywny wygląd.Nie rozumiem czemu gdy ktoś kupuje Jaguara , Mercedesa to jest gość.Za to gdy kupi dobry sprzęt grający lub wędkarski to od razu staje się snobem.).Gdyby ktoś wtedy chciał odsłuchać dany sprzęt , nie wspomnę o wypożyczeniu go do domu sprzedawca by go wyśmiał. Teraz nie ma żadnego problemu , są sale odsłuchowe, wypożyczanie za kaucją , przyjadą do domu , podłączą i skonfigurują za darmo , wymógł to rynek.Mam nadzieję że za parę lat będzie tak również ze sprzętem wędkarskim.W komisach mniej sprzedających nietrafione wędki , w sklepach więcej zadowolonych klientów. I żeby jeszcze więcej rybek pływało w naszych wodach . Pozdrawiam Tomasz P.
|