Odp: Tzw. zapas mocy w muchówce !
: : nadesłane przez
Sławo (postów: 3377) dnia 2005-05-15 20:56:15 z *.internetdsl.tpnet.pl
No widzę że łowić dobrze to łowić daleko. Otórz napewno na odległość łowienia składa się bardziej metoda połowu i warunki na wodzie (jej wielkość). Wydaje mi się (biorąc tok myślenia kolegi wyżej) , że producenci zmienili podejście do klienta na zasadzie znudziło się robić wędki np. w klasie 4-6 lub 5-7 to zrobimy te same wędki ale w klasie 4 i 5 - mają ten zapsa mocy a klient myśli że dostaje doskonalszy wyrób (ale myśleli że dopasowali tylko do 4 lub 5 nie ) i oczywiście wiloskład i za więcej pieniędzy. Może się mylę ale z tym zapsem bym uważał i to co napisałem wcześniej powtórze - kupujmy wędki takie które dobrze dla nas pracją a nie takie które trzeba " przeciążać ". Pozdrawiam i życze tylko tych pierwszych.