 |
Odp: Sznur łososiowy?
: : nadesłane przez
ppd (postów: ) dnia 2005-04-22 23:02:39 z *.internetdsl.tpnet.pl |
| |
Rada GIZMO dobra - rzeczywiście shooting zajmuje na kołowrotku mniej miejsca niż klasyczna linka, ale małe sprostowanie: komplet shooting head składa się z "głowicy" (shooting head), "rozbiegówki" dł. ok. 30m (running line) i backingu. Dobry running jest prawie równie ważny jak "głowica". Używam i chwalę sobie ACE ze sklepu Vision za ok. 150zł. Pożądane cechy to: gładkość i brak "pamięci" przy umiarkowanej sztywności.
I jeszcze jedno. Musisz zdawać sobie sprawę, że łowienie shootingiem to nie zupełnie to samo co linką spey. Pewne różnice są w technice rzutu (underhand cast) i optymalnym wędzisku (European style) ale głównie w samym łowieniu. Przed rzutem shooting headem musisz wybrać z wody prawie cały running i zacząć rzut mając poza szczytówką tylko "głowicę" tj. około 10m. Linka spey pozwala rozpocząć rzut znacznie wcześniej nawet gdy poza szczytówką pozostaje jeszcze ok. 20m. Tak więc łowiąc klasyczną linką można wykonać nieco wiecej rzutów ale shooting jest mniej męczący. Oczywiste jest, że prowadzenie muchy też się nieco różni bo inaczej oddziaływuje prąd wody na linkę a inaczej na cienki running z grubą głowicą na końcu (o możliwości wykonania mendingu nie wspomnę).
Dobrą "głowicę" można dopasować do własnych umiejętności i wędki przycinając odpowiednio połówkę linki DT - najlepiej o dwa numery cięższej niż wędka.
Powodzenia w łososiowych łowach, ale dobrze się zastanów przed wyjazdem, bo kto raz popróbuje z powodzeniem łowienia łososi (i innych ryb) w Skandynawii ten utraci wiele z radości z łowienia w naszych brudnych i bezrybnych wodach a na dodatek każdy następny urlop spędzany np. w Chorwacji stanie się katorgą.
|
| |
[Powrót do
Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem] |
|
|
| |
|
Nadawca
|
Data |
|
Odp: Sznur łososiowy? [0]
|
|
23.04 00:58 |
| |
|
|
|