| |
Brak odzewu prawdopodobnie wynika z małej popularności tych wędek. Kiedyśoglądałem spinningi. Powiem tylko tyle, że dystrybutyr nie przypadł mi do gustu. Po prostu uważam, że mówi to co ślina na język mu przyniesie. Wprawdzie nie widziałem jak mu się nos wydłużał ale prawie byłem pewien,że tak się dzieje. Nie ma to natomiast bezpośredniego związku z wędkami, może nie tak znanymi jak to podaje dystrybutor i któremu kryptoreklama nie jest obca. Poza tym miałem wrażenie, że wszystko tam było trochę drogie. Może to się zmieniło. Osobiście po prostu zapomniałem o panu M.
|