| |
Zgadzam się z kolegą w 100%....Przypomina się ileż to lat ciemnota biła pokłony Daiwom Whisker Fly (o niewyszukanej akcji krowiego ogona ), plując na inne grafitowe kije (m.in. Sage RPL, DS2), które w przeciwieństwie do Daiwy miały się rzekomo natychmiast łamać, a tak naprawdę jeśli się łamały, to te zbrojone, gdyż przyzwyczajeni do szklaków krajowi zbrojmistrze zamocno dowiązywalii omotki.
Pozdrawiam
|