| |
Wszystko zależy od tego jak co komu leży i pasuje.
Jedni będą kupować sprzęt drogi bo stać ich na to, drudzy sprzęt tani bo tylko na taki mogą sobie pozwolić a trzeci kupują sprzęt dokładanie przemyślany i dopasowany do swoich wymagań i oczekiwań oraz stanu pieniążków w swej kieszeni. Sam miałem okazję łowić lub przynajmniej pomachać różnymi wędkami wielu producentów i był to zarówno czołowe modele jak i te najtańsze na rynku, miałem również okazję okazyjne kupić wędkę która warta była kilka stówek i była „markowa” ale nie specjalnie mi leżała w dłoni i nie ta akcja jaka lubię. A w chwili obecnej mam wędkę którą najpierw kupiłem koledze który zaczynał przygodę z muchówką ale po wykonani jego kijem kilku rzutów nad wodą od razu kupiłem taki sam model. Dokładnie jest to Robinson Santana i co z tego że stać mnie na droższe modele z markowymi nazwami jak ten stosunkowo tani kij idealnie leży mi w ręce i doskonale sprawuję się w warunkach jakich najczęściej łowię.
Ot po prostu indywidualne preferencję.
Pozdrawiam.
Daniel Kasprzak
|