| |
Witam jeszcze raz!
Zwracam się tutaj do szanownego Pana Marcina, porównywanie wędzisk firmy,która produkuje je jako serie z wędziskami mającymi być "reklamówką" sklepu ( a za takie uwazam kije TAIMEN), jest śmieszne i nasówa myśl o tym że za wszelką cene próbuje porównać Pan konia do osła. Zasadniczo oba posiadają cztery nogi i można na nich jeździć,tylko że komfort plus wartości wizualne takiego jeźdzca pozostawiają wiele do życzenia.
Na pytanie o jakość kija,dostałem informację o jego "wysokiej" cenie,przecież nie o to pytałem,jednak jeżeli dywagujemy o kosztach jakie czasami musimy ponieść inwestując w nasze hobby,weźmy po uwagę fak, że nas Polaków nie stać na tanie rzeczy. Stąd wiadomość o kijach TAIMEN jako tańszych substytutach bardzo mnie Panie Marcinie rozbawiła, prawie tak jak "pedalskie przelotki", już nie wiem jak nazwać to Pana stwierdzenie-kiepski żart,czy może pewne naleciałości pozosatałe w umyśle po cięzkim dzieciństwie...
Życze Panu wszystkiego dobrego i jednocześnie pozdrawiam
Jerzy Wiśniewski (Vincent)
|