| |
Uzywalem Guidy Simmsa przez 5 lat i sa nadal OK. Kilka razy latane (uszkodzenia mechaniczne np.po haku), tkanina na zewnatrz troche pdnisczona, ale nic nie cieknie.
Kolega tez ma piecioletnie guidy i po ostatniej zimie mial malutki przeciek na szwie, w miejscu zalamania tkaniny. W sumiejest to produkt nieslychanie trwaly.
Oddycha tez dosyc efektywnie, chociaz wydaje mi sie, ze nowe G3 Simmsa sa w tym wzgledzie lepsze, ale te mam dopiero od roku.
Na mrozie nie lowilem, ale w wode o temp.+5 wchodzilem nie raz. Po prostu trzeba sie cieplej ubrac pod spod. W zyciu nie zaloze neoprenow. Kiedy sie w nich czlowiek spoci mozna zamarznac.
|