Odp: Jakie wodery wybrać
: : nadesłane przez
Przemek Mazurek (postów: ) dnia 2005-04-02 11:14:12 z *.chello.pl
Przy czym w Himalajach nie masz najczęściej styczności z taką wilgotnością jak w przypadku łowienia. Poszperajcie na zagranicznych forach dyskusyjnych bo w polsce nieszczególnie jest opisane na czym tak naprawdę polega działanie membrany oddychającej.
Gore czy każda inna membrana działająca na zasadzie różnicy temperatur najlepiej sprawdza się "gdy wewnątrz jest +30 st, zaś temperatura poza membraną -15 st C, przy niskiej wilgotności powietrza"
Spójrzcie co się dzieje jak wystawicie przy suchym powietrzu i dużym mrozie mokre ubranie za okno - po prostu wyschnie. A przy dużej wilgotności? Zamarznie na kośc i będzie się łamać.
Dlatego przy dużej wilgotności nie powinno się łowić w żadnych oddychających działających na zasadzie różnic temperatur.
Innym rozwiązaniem są membrany działające np. na zasadzie ładunków elektrostatycznych etc.
Im mróz nie przeszkadza.
Tomku - membrana to maleńka siateczka która nie puszcza wody bo cząsteczki wody są za duże, zaś puszcza parę wodną bo jej cząsteczki są milion razy mniejsze od cząsteczek wody. Każda membrana działająca na zasadzie różnic temperatur tak działa. Czy jest to Gore czy cokolwiek innego. Jeżeli łowisz materiał namaka, para się wydostaje zaraz po wyjściu z wody. Panuje duża wilgotność i duży mróz. Co się dzieje? Wszystko zamarza. Jeżeli wodery Ci się nie połamią (jak mojemu koledze orvisy przy tej temperaturze) to jest spore prawdopodobieństwo że zamarznięta para w membranie po prostu poszerzy mikrokanaliki i czy to będzie Gore czy jakakolwiek inna membrana po prostu będzie lać.
A rzetelność polskich sprzedawców?
W mojej karierze klienta sklepów wędkarskich napotkałem się na dwie grupy sprzedawców - tych co powiedzą wszystko zeby sprzedac towar i tych co dbają o doinformowanie klienta. Ja wolę tych drugich.
PS: Jeżeli wodery Gore są takie niezastąpione w zimie to czemu wszyscy producenci mają w ofercie neopreny?