| |
Karolu, nie miałem okazji go jeszcze przetestować choć koszyk jest prawie gotowy. Muszę jeszcze wywiercić otwory w dnie przez które będzie odpływać woda. Ostatecznie po przymiarkach "na sucho" chyba zrezygnuję z szelek na rzecz klasycznego paska. Szelki ograniczają trochę ruchy ramion, po za tym koszyk noszony na szelkach wisi zdecydowanie za wysoko co utrudnia operowanie wędką i wybieranie sznura. Ostateczną decyzję co do "systemu mocowania" podejmę po próbach na wodzie, czyli w najbliższy weekend.
Sądze, że sprawa jest tak banalnie prosta, że szkoda zachodu na przesyłanie kosza tam i z powrotem. Zamiast szyć pasek we własnym zakresie możesz wykorzystać sklepowy zabezpieczający przed przedostawaniem się wody do woderów. Napisz do mnie krzysztof.rydel@bzwbk.pl albo zadzwoń +603 658 261 opowiem ci krok po kroku co masz zrobić - to naprawdę nie jest skomplikowane ; ) Pzdrw, KR
|