| |
Chyba się Koledze formum pomyliło . Jeśli tu się dyskutuje o kogutach, to o tych oskalpowanych. A poważnie. Temat o który pytasz jest dość rozległy i dyskusje wsród koguciarzy przypominają trochę nasze. Ważne jest, gdzie maja być używane-rzeka czy zb.zaporowy(jezioro), bo trzeba dostosować ciężar główki. Hak-pojedyńczy czy kotwiczka? Raczej zadziorowce , bo łowi się sztywnym wędziskiem i raczej plecionką. Materiały, konstrukcja-nie odbiegają od wzorów stosowanych na pstrągi. Pióra koguta (mogą być te, które dla nas są już trochę duże )- od białych, przez gryzzli, barwione na różne kolory gryzzli, do czarnych. Kryza (kołnierzyk) z kolorowych wełenek, dość obfita, bo ma spowalniać opad koguta. Dobra jest kryza z białej wiskozy. Pozwala łatwo stwierdzić, gdzie dno jest muliste. Robiłem w niektórych ogonki z marabuta. Sandacze dają sie czasem sprowokować falującym ogonkiem, gdy kogut opadnie na dno. Możliwości kolorystycznych mnogo. Może jednak kolega przerzuci się na bardziej finezyjne łowienie jeszcze bardziej szlachetnych od sandacza gatunków, a najlepiej kleni w Nidzie :-0. Pozdrowionka.
|