| |
Witaj! Ten typ imadła jest moim zdaniem bardzo wygony i praktycznie niezniszczalny pod warunkiem, że wykonany z solidnych materiałów. To jest indyjskie i z całym szacunkiem dla tego wielkiego narodu to widać. Używam go od lata ub roku - głównie podczas wyjazdów - jest bowiem małe, lekkie i bez problemu mieści się do każdego bagażu. Jego podstawową zaletą jest możliwośc prawie dowolnego obracania haczyka w szczękach. Jak na swoją cenę jest ok - kupowałem "w przecenie" - chyba za 49,00pln, więc nie podziewałem sie cudów. Zauważyłem jednak, że już po kilkudziesięciu muchach zaczęły się wyrabiać szczęki - na razie nieznacznie ale jednak.
Jeśli ma to być twoje podstawowe imadło to zdecyduj się raczej na coś solidniejszego. Gdybyś się jednak uparł i postanowił je kupić zdecydowanie zalecam oprawienie go w taki sposób, żebyś mógł je postawić na stole. Orginalna sztyca (rany ale nie wiem jak się nazywa pionowa część imadła!) jest bardzo krótka i gdy mocujesz imadło w statywie do blatu stołu zostaje bardzo mało miejsca na ręce. Pzdrw, KR.
|