| |
Naftalina chroni tylko przed tym, żeby mole się za coś nie zabrały. Jeśli już są, to przegoni "motylki", ale jajka i larwy zostaną.
POLECAM : zapakować "zainfekowany towar" w woreczki strunowe (żeby pióra, bądź sierść nie zawilgły) i władować na 24 h-48h do zamrażarki, ja tak robiłem z sierścią lisa, skrzydłami kaczki i bażantem... i pomogło.
Żegnam antymolowym pozdrowieniem:
śMIERć MOLOM !!!
|