| |
No i mamy to o czym pisałem, ba zwiększone nawet o kółko "wzajemnej adoracji" Panie TomkuZ. A ja napisałem tylko coś co skierowane było do Kuby. Jak widać dał sobie świetnie radę i z małą aczkolwiek wyczuwalną jak mi się zdaję ironią dał ładną ripostę.
Nadal twierdzę, że nie pisałem mego postu do Kuby kierowany złością itp. ( choc wydaje mi się że w postach przynajmniej niektórych , tak tak Panie TomkuZ złośliwośc jednak sie przejwia). Celem moim było jedynie zwrócenie uwagi, że nie zawsze warto czepiac się rzeczy mało ważnych. Nadal tez podtrzymuję, iz cenie sobie Kubę za jego artykuły i żałuję, żę dotychczas nie miałem przyjemności spotkać go osobiście i nie mam w tym stwierdzeniu ani grama ironii podobnie jak w moim poście poprzednim skietrowanym do Kuby.
pozdrawiam
Krys
p.s. Drogi Kubo spieszę Ci wyjaśnić, że nie ma potrzby byśmy "stawali na ubitej ziemi", może lepiej nad rzeką z wędkami. Nie przypuszczam też, żebyś był człowiekiem złośliwym.
Zwróciłes mi uwagę ok. przyznaję, że napisane było niezbyt ładnie, ale czy warto zwracać na coś takiego uwagę???do szkół pewnie chodziliśmy różnych i dzieli nas pewnie spory szmat czasu, i podejscie do pewnych spraw mamy inne, ale nie znaczy to chyba żebyśmy prawili sobie " rózne takie " jak mówią. Jezeli poczułeś sie urażony treścią mego postu przepraszam i wyjaśniam, że niemiał on na celu obrażenia Ciebie ale był jedynie moją opinią na temat twego postu.
pozdrawiam i Ukłony jak piszesz- Krys
|