| |
Nie ma niestety rozwiązań doskonałych, wtedy na rynku nie byłoby tylu modeli. Wędka, jest to kompromis różnych sprzeczności. Dany model nie jest uniwersalny i nie może być wszystkim polecany. Ważna jest budowa ciała, siła wędkarza, jego przyzwyczajenia i upodobania oraz rzeki na których łowi. Każdy wędkarz ma inne preferencje i jedyną medodą dobrania sobie wędki jest niestety test, nikt za ciebie tego nie zrobi. Powielanie doświadczeń innych prowadzi do rozczarowań i wyrzucenia pieniędzy w błoto.
Naprawdę dobre kije buduje się na indywidualne zamówienia i producent dokładnie dobiera rozwiązania do danej osoby i jego upodobań, ale takie coś kosztuje parę tysięcy zielonych.
Nie przeskoczysz niestety prób bo nie jesteś w stanie wyobrazić sobie właściwości kija.
Powinieneś mieć natomiast wiedzę do świadomej oceny właściwości kija.
Weź kilka wędek od znajomych a zobaczysz jak diametralnie różnią się od siebie.
Miałem w tym roku możliwość kupna Winstona IM6 nr3 i Redingtona nr 3. Wybrałem ten ostatni i nie żałuję decyzji. Inni pewnie zrobili by odwrotnie, nawet dla srebrnych okuć kija.
pozdrawiam
Leszek
|