| |
Przecież nie będę kupował różnych numeracji sznurów żeby sobie posprawdzać, który lepiej chodzi.
Kiedyś kupiłem sobie kijek renomowanej firmy, oznaczony jako #7. Wziąłem to, co miałem - o ile pamiętam DT6 i WF8, pożyczyłem od kolegów DT i WF7 i udałem sie nad rzekę. Po godzinie prob wiedziałem wszystko - okazało sie, że kij najlepiej ładuje DT 7, a do dalekich rzutów najlepiej nadaje się WF 8.
Szczerze polecam ten sposób sprawdzania nowego kija- nic nie kosztuje .
Ukłony - K.Ch.
|