| |
Drogi Bogdanie przyznam szczerze ze nie rozumiem Twego koment.
Jakie kpinki?
Pisze ze z kurnika, bo taka jest doslownie prawda.
Numeru haka tez nie znam (a wlasciwie nie pamietam). Zapytalem w sklepie o haki do suchej i pani mi dala akurat takie.
Czy tak ciezko jest zrozumiec ze jestem kompletnym laikiem, niemal na calej lini?
Materialy jak juz wczesniej wspomnialem, pozbieralem u jednego chopa w kurniku. Puchowe materialy, nad woda. Zreszta teraz zawsze bedac na rybach, zbieram wszelkie plywajace na wodzie pierze. A z czego ono jest dokladnie to nie wiem (pewnie jakies ptactwo wodne)
Nazwy much tez nie okresle, bo robie calkowicie z glowy. Ot, biore hak w imadlo, patrze co mam w piorkach, i improwizuje. Wiec dalem nazwy kolejne (numery) Moze chodzi o profanacje? Nie mam zielonego pojecia. Wyjasnij mi prosze co miales na mysli.
pozdrawiam
Andrzej
|