| |
Proponuję jednak mokrą muchę, na bardzo długim żyłkowym przyponie.Zacznij od muchy "Zulu", czarna ze srebrną przewijką z czerwonym ogonkiem.Na skoczka można założyć np. żółtego kiełżyka.Rzucasz w porzek wody i powoli sprowadzasz do wyprostowania linki.Przytrzymaj tak chwilę, bo właśnie wtedy może nastąpić branie.Klenie są ostrożne i bardzo często płyną za przynętą , zanim zdecydują się coś przekąsić.
Powodzenia
J.P.
|