 |
Odp: Polaczenie sznura i przyponu za pomoca łącznika
: : nadesłane przez
Leszek (postów: ) dnia 2004-09-01 07:06:00 z *.wios.rzeszow.pl |
| |
Zastanawia głupota producentów linek. Przecież można pleciony rdzeń zakończyć pętelką. Kto nie chce obetnie, a większości by ułatwiło życie. Jakaś firma tak robi. Dziwi upur największych producentów dlaczego nie chcą ułatwić życia wędkarzom. Nie wierzyłem oponentom że łącznik może wysunąć się z linki do czasu aż sam tego doświadczyłem. Teraz daję klej.
Łączniki w dużej części są robione niestarannie. Na przykład od Szajnika nadają się do linek do nr 4, a na nr 6 już nie da się naciągnąć.
Do suchej muchy do nr 3 stosuję przypony koniczne i je łączę igłą przewlekając przez środek linki i robiąc oplot na igle. Zestaw wtedy jest bardzo delikatny. Nic nie chlapie i nie plącze się. Na końcu konicznego odcinka robię małą pentelkę i dowiązuję końcowy przypon o jednej grubości.
pozdrawiam
Leszek
|
| |
[Powrót do
Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem] |
|
|
| |
|
Nadawca
|
Data |
| |
Brak odpowiedzi na ten list.
Zobacz następną wiadomość.
|
|
|
| |
|
|
|