| |
Możliwe, nie orientuję się zbytnio w wędkarstwie rzutowym, ale z tego co wiem na zawodach typu mistrzostwa Świata używany sprzęt jest dość precyzyjnie określony, określają to przepisy. Wędka co prawda nie jest określona dokładnie ale jest określony jest maksymalny ciężar sznura 38 gram, podejrzewam że wszyscy rzutowy rzucają właśnie 38g sznurem. Co do Ameryki to nie orientując się zbytnio w temacie mogę powiedzieć że wg tamtejszej organizacji castingu sznur a co za tym idzie wędka jest również dość ściśle określona, ciężar sznura wynosi max 310 grain to taka # 10/11. To takim kijem rozgrywa się tam zawody.
( http://www.americancastingassoc.org/ )
Mówimy oczywiście o rzucie muchówką jednoręczną i o dystansie. Przynajmniej mi z tej właśnie konkurencji jest znany Steve, który startuje w zawodach międzynarodowych (http://casting.dsnsports.com/ ) i rzuca wędką i sznurem określonym w przepisami, które podałem np. startował w Mistrzostwa Świata w 2002 roku Bledzie, Slovenia (swoją drogą urokliwe miasteczko ten Bled ) gdzie zajął 5 miejsce.
(http://www.casting-jca.org/worldchampionship2002/day4_extra.htm )
Bo proszę mi wierzyć jeśli mówimy o dystansie pow 70 m to można zapomnieć o muchówce typu #5 i zwykłym sznurze.
Co do rzutów różnymi sznurami, być może, nie orientuje się na tyle aby na temat castingu aby dyskutować, ale wydaje mi się że nawet jeśli są takie zawody np. #4 (dystans) to Steve jest znany ze startów nie w nich, ale dzięki temu że rzuca własnie 38 gramowym sznurem po 70 metrów.
Panie Wieśku ja naprawdę nie wiele wiem na ten temat i nie chciał bym o nim dyskutować bo wędkarstwo rzutowe to nie moja domena.
Co do GLX Loomisa uważam, że to fajne kije, ale Pan sprowadza tę wędkę do niezłych wyników Steva (są lepsze), a to nadużycie, bo on na pewno nie rzuca te 70 metrów kijem, który planuje zakup Igor.
Pozdrawiam Maciej Wilk
|