Odp: Ładowanie kija ... - help !
: : nadesłane przez
Grzes D (postów: ) dnia 2004-06-28 11:17:52 z *.kielce.sint.pl
Korek nie krwawil tylko ja.
To ze masz bable swiadczy o twojej winie. Ja juz w tej chwili nie mam klopotow z lapami. Przestaniesz lapac silowo to i bable znikna nawet bez rekawiczek. Bable sa wliczone w cene biletu . Zacznij machac krotszym sznurkiem i staraj sie wkladac w to jak najmniej sily. Drganie szczytowki przy rzucie tez jest oznaka silowego rzucania (tez to wszystko przechodzilem calkiem niedawno). Poprostu machaj a sam sie przekonasz ze bedzie ci szlo coraz lepiej i wedeczka ci sie bedzie podobala. Ja przed muchowaniem lowilem na spining i to dosc twardy i stad nie podobala mi sie moja wedka na poczatku. Najlepiej zrob tak ze ktos ci pokaze jak sie tym twoim kijkiem lapie. Mnie kolega zabral nad rzeke i pokazal mi kilka razy jak sie rzuca. 5 min takiej nauki jest wiecej warte niz wszystkie ksiazki.
Milej nauki i leczenia odciskow Grzes