| |
Zdecydowanie neopreny i to 5mm. Łaziłem już w listopadzie w oddychających z polarem i rhovylem pod spodem. Skarpety też podwójne. Po 3 godzinach zaczyna się przemarzać.
Ważne jest tez nakrycie głowy - to mój czuły punkt. Ciepła czapka , a w mrozy jeszcze lepiej kominiarka.
Ciepłych łowów,
Darek
Co do czapki to sie zgodze, ale neopreny... W polowie listopada bylem na rybkach: gorska dolina, przymrozek - 3-5 stopni, spore zacienienie, i co? Tylko ja nie zmarzlem Brodzilem dosyc gleboko i co wazniejsze malo "aktywnie". Reszta miala na sobie neopreny i musiala sie raczyc "herbatka" z termosu
Pozdro
Sławek
P.S. Jest plan, wlasciwie zarys planu spotkanka na pomorzu. Masz jakas fajna baze na wypad trociowy?
|