| |
Z tymi super wieloskładami typu 5 i więcej cześci to mnie juz nie bawi.Wyobraź sobie składanie takiego kijka i wyrównywanie przelotek w linii...Dla mnie optimum to 3 i 4 części.
Sporo czytałem na innych stronkach o tych Stowaway Cabelas'a. Sa jednak nierówne, obok zachwytów sa ludzie, którzy musieli je odsyłać z powrotem. Kolejne kijki były juz OK. Tyle, że w naszych realiach wysłanie czegokolwiek do Stanów to spory wydatek, nawet jak to bez problemów wymienią.
Ja łowię na Legendy Ultra (9'9"-#5 3-skład,9'-#5 4-skład). Ten drugi jest wędką bardzo uniwersalną, świetnie sie nim rzuca, dynamiczny i lekki. Bardzo dobre oceny na testach w Stanach i przyzwoita cena. Wg mnie "best buy".
Ostatnio się szarpnąłem na XP w klasie 4. Za krótko, żeby cos powiedzieć, ale fajnie się łowi - kij do nimfy (10').
Jak pisałem parę tygodni wcześniej na Forum - doradzanie przy wyborze kijków to tak jakby rola "adwokata diabła"...
Darek
|