| |
OK. Nie masz doświadczenia i boisz się sam podjąć decyzję.
Wcześniej Ci pisałem, że przy typie łowienia jaki określiłeś (z brzegu, dalekie rzuty, woda stojąca) wygodniejszy bedzie dłuższy kij. Ponieważ nie jesteś doświadczonym muszkarzem, to ze zbyt długim kijem będziesz się meczył. Z klasą linki też nie ma co przesadzać, bo w naszych wodach dużych ryb coraz mniej. Wniosek - Kij długości 2,90m w klasie #6 AFTMA będzie optymalny - tego się trzymaj. Możliwe "odchyły" - trochę dłuższy, do 3,05m lub klasa ciut wyżej np. 6/7.
Nie wiem, czy masz juz jakiś inny osprzęt. Jeśli nie to skalkuluj wydatki - będziesz potrzebował kołowrotka z extra szpulką, bo nawet jeśli kupisz na początku linkę pływającą, to prawie na pewno potrzebna Ci będzie linka tonąca. Bardzo przyzwoite są kołowrotki Dragonfly Cartridge i one mają w komplecie szpulkę. Cena takich kołowrotków wahała się w ubiegłym roku od 170zł (promocja) do 250zł. Linka pływająca to wydatek rzędu 100zł lub więcej podobnie tonąca.
Ile Ci zostało kasy w tym momencie? Jeśli masz 200-300zł to sprawa jest prosta - jakieś Jaxony, czy Dragon Millenium.
Jeśli masz ca 500zł to proponuję Dragona Streamer HM62 dł.2,90 #6/7 (z drugiej ręki) lub nowego Redingtona RedFly 2,90m #6/7.
Pewnie się nie pali z tym zakupem więc dodatkowo proponuje zamieszczenie ogłoszenia w komisie - link masz wyżej na stronie - "Kupię kij 2,90 #6 (wyłącznie w dobrym stanie) w cenie do .... Preferowana możliwość przetestowania przed zakupem, jestem z Kędzierzyna". I czekaj, muszkarze lubią zmieniać swoje zabawki i kupują sobie coraz to nowe. A te starsze sprzedają, czasem w bardzo dobrych cenach.
Swoją drogą to komis możesz przejrzeć już teraz.
Pzdr,
Darek
|