| |
Dlatego moim zdaniem, ponieważ nie przebiłem żadnych, ani neoprenowych, ani oddychających.
Jeżeli wejdziemy pechowo na wystający, ostry drut to materiał śliski ma większą szansę na ześlizgnięcie niż neopren.
Oddychające są w miejscach szczególnie narażonych solidnie wzmocnione.
Jeżeli krzaki potraktujemy jak nosorożec, to pewnie ryzyko uszkodzenia jest wyższe.
Niejedne spodnie kleiłem kolegom, ale tylko raz przecięte ( nie rozerwane) neopreny.
Pozostałość to nieszczelne szwy w neoprenach.
Sporo też widziałem oddychających, które ciekły na wskutek rozwarstwienia membramy - nigdy ze znakiem Gore-Tex.
Pozdrawiam.
|