f l y f i s h i n g . p l 2026.05.28
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
SPRZĘTOWE  FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Rio Premier Outbound Short WF-I/S3/S5. Autor: mart123. Czas 2026-05-22 12:58:06.


poprzednia wiadomosc Odp: Powrot tajmienia. : : nadesłane przez SQRA (postów: ) dnia 2004-01-22 12:53:06 z *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl
  Szanowny Panie .
Pan wymagasz wędki dwuręcznej z dwóch oto przyczyn zaszdniczych.
Pierwsza z nich to fakt , iż sprzęt można kompletować w nieskończoność a Pan potrzebujesz rzeczy uniwersalnych. Mowa tu o kiju na tai-mena i łososie, bo w końcu przyjdzie taka chwila kiedy obaj usiądziemy na brzegu np. Czawangi i będziemy podziwiać skaczące siomgi. Wędka dwuręczna przyda się znakomicie do obu rodzajów wymienionych ryb.
Drugi powód do zakupu wędki dwuręcznej to niezwykła swoboda i lekkość po krótkim treningu obławiania dowolnego miejsca w rzece, czego wedka jednoręczna nigdy nie umożliwi. Wieczorem przy ognisku po wykonaniu 1000 rzutów zrozumiesz o czym mówię.
Inne przyczyny:
Jędnoręczna wędka w klasie lekkiej powoduje tak naprawdę powolne mordowanie holowanej ryby. Ryba na brzegu może przydać się tylko na patelnię . Podwyższanie klasy wędki powoduje niestety toporyzację sprzętu i jest to proces naturalny tzn. trudno aby krótkie i mocne było finezyjne. Wędka dwuręczna pozwala na zdrowe podejście do holu ryby. Przy 20 rybie docenisz też możliwość użycia dwóch rąk przy siłowaniu się z rybą , której nie chcesz przecież zabić tylko wypuścić zaskoczoną a nie wypompowaną do granic.
Nie obawiaj się braku czucia na dużej dwuręcznej wędce, holowałem rybki po 20 cm i czułem ich brania.
Na forum wywiązała się dyskusja na temat wytrzymałości poszczególnych elementów zestawu na dużą rybę. Może zawieść wszystko. Tak naprawdę szanowny Panie będziemy płakać i jęczeć tak jak nasz sprzęt przy rybach , które mamy nadzieje pojmać i tu żadna dyskusja nie pomoże. Kto miał na wędce rybę powyżej 6 kilo w rozszalałej kipieli rzeki wie o czym chcę powiedzieć. Chrońcie Anioły nasze kije przy tajmieniach metrowej długości (obyśmy takie znaleźli). i tu pokłon w stronę opini P.Wilka . Kije ,które on proponuje są przeznaczone do takich właśnie holi. Nie zgadzam się natomiast z opinią , iż wędka dwuręczna to wędka do łowienia statycznego . Przemieżyłem ze swoją dwuręczną czterometrową niespełna wędką dziesiątki kilometrów. Łowić łososie stojąc cały dzień w jednym miejscu lubią szwedzcy emeryci i Amerykanie.Przecież nie wszystkie łososie łowi się w trakcie momentu ciągu.
I ostatnia kwestia szanowny Panie , może nie skierowana bezpośrednio do Pana szanowny Panie ale do tych co radzą używania spiningu miast muchówki. Szanowni Panowie złówcie łososia na spining, poczekajcie chwilę i następnego złówcie na muchówkę . Jeżeli nie widzicie różnicy to nie ma w was krwi romantyków. Jesteście rzemieślnikami , oczywiście w jak najlepszym tego słowa znaczeniu. Jesteście po prostu spiningistami to wasza pasja i tacy zostańcie.
Dlatego też szanowny Panie my pomimo tego , że wyniki będziemy mieli teoretycznie gorsze od spiningistów, będziemy się starali przede wszystkim łowić na muchę .

Musisz mi Pan uwierzyć i wybrać wędkę dwuręczną , a więrz mi Pan bo wiem co mówię .
Serdecznie pozdrawiam wszystkich uczestników dyskusji i oby nasze rzeki zaoszczędziły nam w przyszłości stresów związanych z podróżami na koniec świata .
  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Odp: Powrot tajmienia. [0] 22.01 15:41
       


Copyright © flyfishing.pl since 1999
FlyFishing.pl is maintained by Taimen.com - international fly-fishing shop and Taimen.pl - Polish fly-fishing shop