| |
Cześć Przemku,
Kolega jeździ z dużym LOOP-em LW na trocie. Małego modelu używa na mniejsze ryby. Bardzo sobie chwali obydwa modele. Ja łowiłem na mały model LW na Sanie. Piękne, precyzyjne, perfekcyjnie wykonane urządzenie. Jedyne zastrzeżenie mam do sposobu wymiany szpuli. Aby tego dokonać należy odkręcić nakretkę i wyjąć trójramienna nakładkę, dopiero potem można wyjąć szpulę. W pewnym momencie ma sie w garściach 3 lużne elementy (nienajtańszego przecież) kręciołka. Nie odważyłbym sie na taką wymianę stojąc w wodzie (chyba, że kolejne elementy skrzętnie chowałbym w kieszeniach). Poza tą jedną drobną uwaga wydaje mi się, że ten muchowy młynek zbliża się do ideału. Wydaje mi się, że największy model LW powinien w pełni zaspokoić Twoje oczekiwania. Modele HD robią co prawda jeszcze solidniejsze solidniejsze wrażenie, ale są też wyraźnie droższe.
Sam przez moment zastanawiałem się nad zmianą mojego RST (Zirkon) na LOOP-a LW, ale rozsądek zwyciężył. No, może kiedyś...
Pozdrawiam
Robert
|