| |
Witam.
Ja robię tak:
Na lince mała pętelka(np. tzw. łącznik wklejony na stałe), na podkładzie pętla na tyle obszerna, żeby można bylo przez nią przełożyć cały kołowrotek, lub szpulę z linką.
Teraz można wymieniać linki dowolnie, podkład pozostaje na kołowrotku. Oczywiście węzły, czy inne łączenia powinny w miare bezboleśnie przechodzić przez przelotki, na wypadek, gdyby "coś" wywlekło całą linkę, czego sobie i wszystkim życzę .
Ukłony - K.Ch.
|