| |
Zoom nie ma nic do tego.
???. Oczywiście, że ma. Nie mam doświadczeń z fotografią makro klasyczną (mieszki, pierścienie pośrednie), ale w fotografii cyfrowej zdolność obiektywu do wykonania zbliżenia (zoom) na najkrótszej odległości ostrzenia ma kapitalne znaczenie.
Jakość zdjęcia zależy od tego jakie są możliwości "macro" obiektywu (uogólniając z jakiej najbliższej odległości może złapać ostrość).
I znowu w odniesieniu do "cyfry" - nie do końca tak jest. Co z tego, że aparat może ostrzyć z odległości dajmy na to 3cm, jeśli ma kiepską matrycę, daje olbrzymie zniekształcenia i są olbrzymie kłopoty ze światłem - zasłaniamy obiektywem fotografowany obiekt. Lepszy wynik można osiągnąć aparatem, który "łapie" obiekt z 10cm na maksymalnym zoomie.
Pzdr,
Darek
|