| |
A dla czego nie Jaxon, chyba lepiej wspierać polskich importerów Chińszczyzny, niż tych z za oceanu. W końcu Cabelas i Jaxon mają mniej więcej tyle samo wspólnego z wędkarstwem muchowym ( jeden i drugi sprzedaje cortlanda).
Kombinacja, ze wszystko kupuje sie za 250 zł jakoś do mnie nie przemawia, ponieważ tyle to średniej klasy blank kosztuje, nie mówiąc już o reszcie. Jak czytałem chyba w Wędkarskim Świecie sprzęt muchowy można skompletować za niecałe 200 zł. Jestem przekonany, że zarówno ten z Cabelasa jak i ten z Jaxona będzie siebie wart, a w wypadku Cabelas można liczyć na dodatkowe 40% (przesyłka) i przy odrobinie szczęścia na cło i VAT.
|