| |
Tak, to strzyżak, zwany "kleszczem jelenim" lub "muchą jelenią".
Synek nam o tym badziewiu opowiadał. Jak jest tego dużo to znaczy, że jest dużo jelenia w okolicy.
Zwykle człowieka nie ugryzie, ale mi się to raz kiedyś przytrafiło i nie było to zbyt przyjemne. Ukąszenie porównywalne z dobrym gzem.
Zwykle nie zdąży ugryźć, bo drażni to jego łażenie i się go wyciąga siłą, zanim zdoła użreć.
|